A. Dugin - to Wojna

Nad tym, co się dzieje, trzeba się koniecznie zastanowić. W najnowszej historii Rosji wyróżnić możemy trzy okresy geopolityczne.

Dziś tekst świetnego rosyjskiego filozofa i myśliciela Aleksandra Dugina. 
Prof. Dugin jest postacią wyjątkowo znienawidzoną przez polską lemingozę. Przypisuje mu się różne "grzechy" w tym nawoływanie do "odbudowy imperium rosyjskiego" a nawet "negowanie istnienia Polski". Wielu nazywa go "drugim Rasputinem". Te enuncjacje pochodzą, jak to zwykle u lemingozy bywa, z kawałków zdań wyrwanych z kontekstu i powtarzanych jak mantrę. Żaden z tych lemingów nie zna oczywiście żadnej jego książki a nawet publicystyki. To coś jak ze słynnym "Polska to nienormalność" Tuska.
To prawda, Dugin jest nacjonalistą rosyjskim (lecz nie szowinistą). A jakim miałby być? Dla polskiej lemingozy wzorami "patriotyzmu" są polskojęzyczni patrioci innych państw (Izraela, USA, Niemiec, Ukrainy), dla których interes Polski i Polaków jest na drugim a nawet trzecim miejscu.

Teraz, pod rządami "dobrej zmiany" dominuje bezwzględne podporządkowanie interesom USA (i oczywiście Izraela) oraz bezgraniczna miłość do Ukrainy. Jakie to ma skutki już teraz widzimy a jakie będzie miało w najbliższej przyszłości to szybko i boleśnie się przekonamy. Zwłaszcza "miłość" do Ukrainy wyjdzie nam bokiem.
Polacy powinni uczyć się patriotyzmu od takich ludzi jak Dugin a nie Kaczyński, Duda czy Morawiecki. Tak, uczyć się, bo widać wyraźnie, że ta cnota narodowa jest już nieznana albo opacznie pojmowana przez lemingozę.
Musimy pamiętać, że Rosja szanuje tylko państwa suwerenne a suwerenność to coś co jest w głowie i sercach obywateli. Wasalami i pieskami łańcuchowymi jak obecne polskojęzyczne "elity" Rosjanie gardzą. I słusznie.

Zapraszam do lektury.


To, z czym mamy obecnie do czynienia na Ukrainie, to wojna. Nie ma już żadnej Specjalnej Operacji Wojskowej (SOW) – to, co mamy nazywa się wojną. Nie wojną Rosji z Ukrainą, lecz wojną kolektywnego Zachodu przeciwko Rosji.

Gdyby nie Zachód, SOW by się zakończyła

Tylko w ten sposób można określić sytuację, gdy amerykańscy celowniczy nakierowują ostrzały rakietowe na terytorium Rosji. Nie ma znaczenia, czyimi rękoma walczą. Gdy celują z HIMARSów w kolejny blok Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, można to jednoznacznie traktować jako próbę uderzenia jądrowego w Rosję. Jeżeli po stronie kijowskiego reżimu terrorystycznego nie stanęłyby Stany Zjednoczone, NATO i kolektywny Zachód, cele SOW już dawno byłyby zrealizowane. Rozpoczęła się jednak prawdziwa wojna. Zachód przekroczył wszystkie czerwone linie. To już nieodwracalne.

Rosja, zarówno jej władze, jak i naród, nie mogą nie zdawać sobie z tego sprawy. Stąd pierwsze kroki w kierunku ogłoszenia stanu wojennego i mobilizacji – w Czeczenii, na Krymie, a także – jak sądzę – w innych regionach, przede wszystkim tych przygranicznych.

Faza rozpadu

Nad tym, co się dzieje, trzeba się koniecznie zastanowić. W najnowszej historii Rosji wyróżnić możemy trzy okresy geopolityczne.

Pierwszy to lata 1990. Rozpadł się Związek Radziecki, a Rosja skapitulowała przed Zachodem. Ceną tej kapitulacji było rozczłonkowanie wielkiego mocarstwa (Rosji jako ZSRR – Imperium Rosyjskiego) i odroczony w czasie rozpad Federacji Rosyjskiej, będącej fragmentem ZSRR. Zachód planował w przyszłości dokonać postępującego podziału federacji. Trzeba przyznać, że Borys Jelcyn próbował, choć niezgrabnie i niekonsekwentnie, sprzeciwiać się temu: taki był sens pierwszej kampanii czeczeńskiej. Jeśli Rosja by ją przegrała, zostałoby tylko jedno wyjście – to, które współcześni politologowie zachodni określają mianem „dekolonizacji”, czyli całkowity rozpad i ostateczne przekazanie władzy prozachodniej administracji okupacyjnej, tzw. liberałom.

Uśpienie czujności

Drugi okres nastąpił wraz z dojściem do władzy Władimira Putina. Nowa polityka polegała na powstrzymaniu nieuchronnego (jak się wtedy wydawało) rozpadu oraz odbudowie suwerenności Rosji, która otrzymała brutalny, niemal śmiertelny cios. Generalne stanowisko władz polegało przy tym na tym, żeby nie wstępować w bezpośredni konflikt z Zachodem, próbować uśpić jego czujność, stworzyć wrażenie, że Rosja godzi się na podstawowe żądania globalistów, chcąc tylko odroczenia ich wejścia w życie. To podziałało. Druga kampania czeczeńska skończyła się zwycięstwem, a sami Czeczeńcy z separatystów i wrogów Rosji przekształcili się w jej najwierniejszych synów i obrońców. Separatyzm wykorzeniono również w innych regionach. Rosja wzmocniła swą niepodległość, zaczęła aktywnie wpływać na procesy międzynarodowe. W pewnym momencie strategia Putina i jego orientacja na suwerenność zostały przez Zachód dostrzeżone. Zaczął się on wtedy przygotowywać do poważnego starcia.

Gorące stadium wojny

W 2014 roku globaliści dokonali na Ukrainie przełomu, zorganizowali i wsparli przewrót oraz doprowadzili do objęcia władzy w Kijowie przez neonazistowską, rusofobiczną klikę terrorystyczną, niewolniczo przywiązaną do Stanów Zjednoczonych i NATO. W odpowiedzi Moskwa przyłączyła Krym i wsparła cierpiący lud Donbasu. Wszystko to jednak był kompromis. Do jego zerwania doszło 24 lutego 2022 roku.

Wkroczyliśmy w trzeci okres najnowszych dziejów Rosji – wojnę z Zachodem, którą udało mu się nam narzucić.

Etap ten jest najtrudniejszy i najbardziej decydujący. Nie byliśmy jednak w stanie zapobiec jego nadejściu, ani go uniknąć. Ceną musiałaby bowiem być kapitulacja. Geopolityczna wojna Zachodu przeciwko Rosji trwa nieustannie. Zmieniają się tylko jej stadia, z zimnych na gorące. Teraz mamy stadium gorące. Najgorętsze z możliwych.

Zachód popiera terroryzm

Zachód nie dopuszcza nawet możliwości istnienia suwerennej, niepodległej i samodzielnej Rosji. To samo dotyczy również Chin, a także innych krajów, które poważnie traktują swoją suwerenność. Z punktu widzenia globalistów prawo istnienia mają wyłącznie te państwa, które zgadzają się na ideologię liberalizmu, utożsamiają z ogólną linią Stanów Zjednoczonych i NATO, akceptują marsz w kierunku Rządu Światowego. Kto jest przeciw, ma być unicestwiony. To czysto rasistowskie podejście. Kto sądzi inaczej, powinien zostać zmieciony z powierzchni ziemi. Takie myślenie to dla Zachodu nic nowego.

Czymś nowym jest jedynie jego połączenie z liberalizmem, agendą LGBT, radykalnym dążeniem współczesnego Zachodu do zniszczenia wszelkich struktur społeczeństwa tradycyjnego – religii, państwa, rodziny, etyki, samego człowieka poprzez powiązanie go z maszyną i umieszczenie pod totalną inwigilacją, całkowitą kontrolą. Witajcie w Matrixie, w „nowym wspaniałym świecie”.

Rosja, szczególnie ta suwerenna, w żaden sposób nie mieści się w tym scenariuszu. Dlatego Zachód otwarcie popiera wszystkie organizacje terrorystyczne i ekstremistyczne, zamachy terrorystyczne skierowane przeciwko Rosji, Rosjanom, rosyjskiej cywilizacji i jej przedstawicielom.

Historyczna nieuniknioność

Jesteśmy na wojnie. Nie da się jej już uniknąć. Od samego początku się nie dało, bo na tym właśnie polega istota logiki historycznej: jedne siły próbują za wszelką cenę uratować świat jednobiegunowy i swoją globalną hegemonię, a inne występują otwarcie przeciwko niemu i wprost deklarują, że ich celem jest wielobiegunowy porządek światowy. Przyszłość zależy od tego, kto zwycięży w tej wojnie. Jeśli ta przyszłość w ogóle istnieje.

Rosja już przystąpiła do wojny. Chiny, inny potężny ośrodek suwerenny, za chwilę to zrobią.

Strategia anakondy

Dlatego nie ma się co dziwić, że znaleźliśmy się w okrążeniu płomieni. Eskalacja działań zbrojnych między sojusznikami Rosji – Azerbejdżanem i Armenią; konflikt między dwoma innymi sojusznikami – Tadżykistanem a Kirgistanem; deklaracje niektórych sił politycznych w Gruzji w sprawie otwarcia drugiego frontu przeciwko Rosji; sztuczne podgrzewanie konfliktu naddniestrzańskiego w Mołdawii; narastająca fala gróźb pod adresem Białorusi i polityki prowadzonej przez jej suwerennego przywódcę, Aleksandra Łukaszenkę, wreszcie – próba izolacji obwodu kaliningradzkiego i ostrzały innych regionów Rosji – Krymu, obwodu biełgorodzkiego, woroneskiego, kurskiego, rostowskiego, Kraju Krasnodarskiego – wszystko to elementy zachodniej strategii anakondy, stosowanej przez Stany Zjednoczone w celu uduszenia Rosji. To naturalne, że szukamy sposobu, by na to odpowiedzieć. Na tym polega sens ostatniego szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Potrzebujemy sojuszników na rzecz świata wielobiegunowego. I mamy szansę ich pozyskania, tym razem już poza Zachodem.

Czas się obudzić

W istocie jesteśmy już na III wojnie światowej.

Co w tej sytuacji robić?

Po pierwsze, i to jest najważniejsze: dostrzegać rzeczywistość, taką jaką jest. To bardzo ważne. Świadomość społeczna nie nadąża za rozwojem wydarzeń, nie rozumie sensu historii i nie zdaje sobie sprawy z nieuchronności, z fatalizmu zmian. Wyobraźmy sobie, że do domu podczas snu gospodarzy dostał się morderca. Albo, przeciwnie – zakradł się, a oni, zdając sobie sprawę z zagrożenia, od razu się obudzili. W tym drugim przypadku również wszystko może się skończyć tragicznie, jednak jest jakaś szansa. Gdy zaś wszyscy śpią, szans na ratunek nie ma. Rosjo, zbudź się!

Stan wojenny

Po drugie, należy ogłosić w kraju stan wojenny i działać zgodnie z jego zasadami. Być może nie wszędzie, lecz przynajmniej w najbardziej narażonych na niebezpieczeństwo, kluczowych, przede wszystkim przygranicznych regionach. W tych, które już są na wojnie. A także w tych, których władze obiektywnie i trzeźwo rozumieją sytuację, w której znalazł się kraj. Pamiętacie, jak zachowywały się regiony podczas epidemii koronawirusa? Niektóre wprowadzały twardsze środki, inne łagodniejsze. Kreml zaś patrzył na to, odnotowywał, obserwował. Teraz jest podobnie. Wprowadzamy stan wojenny, ogłaszamy politykę pod jednoznacznym hasłem „Wszystko dla frontu, wszystko dla zwycięstwa”. I ponosimy za to odpowiedzialność. Jeśli zbytnio się pośpieszyliśmy, nastąpi korekta. Lecz co będzie, jeżeli się spóźnimy?

Gospodarka w trybie wojennym

Po trzecie, dostosowanie gospodarki do warunków wojennych. Być może skrytykują mnie nienawidzący bloku ekonomicznego naszego rządu patrioci, lecz widzę, że z gospodarką w Rosji – biorąc pod uwagę trudne warunki – nie jest nagorzej. Sądziliśmy, że to ona jest najsłabszym ogniwem, a tymczasem tak nie jest. Nie chcę tu i nie mogę wnikać w szczegóły, ale najważniejsze jest jedno: trzeba przestawić przemysł i system finansowy na tryb wojenny. Wyposażenie naszych wojsk we wszystko, co niezbędne, to zadanie każdego z nas. Od broni, środków transportu, dronów, kamizelek kuloodpornych, środków bezpiecznej łączności po odzież i lekarstwa. To dzisiaj kwestia życia i śmierci. Zaopatrzenie armii i ochotników. I tutaj zapewne należałoby wprowadzić najsurowsze zasady odpowiedzialności za korupcję. Mrożą krew w żyłach wiadomości, które wszyscy słyszymy, o nadużyciach związanych z zaopatrzeniem naszych wojskowych.

Mobilizacja rezerw

Po czwarte, mobilizacja społeczeństwa. Większość ekspertów i tych, którzy dziś walczą, mówi, że potrzebujemy nie totalnej mobilizacji, lecz pełnowartościowego wyposażenia i napływu wykwalifikowanych rezerwistów mających wojskowe doświadczenie zawodowe. Tacy ludzie są, lecz trzeba stworzyć im warunki. Zarówno materialne, jak i psychologiczne. Potrzebujemy twardych podstaw, by zmienić pokój (a ściślej – iluzję pokoju) na wojnę. Powinna ich dostarczać machina informacyjna Rosji.

Ideologia przebudzenia

Po piąte, kultura przebudzenia. Społeczeństwo powinno przebudzić się do wojny. Potrzeba tu ogromnych wysiłków w oświacie, sztuce, reorganizacji sfery informacyjnej. Kim jesteśmy? Kim jest nasz wróg? Skąd wziął się ten konflikt? Jakie są jego przyczyny? Jakie są nasze tradycje, ideały i wartości, w imię których przelewamy teraz krew, cierpimy niedostatek, wytrzymujemy ciosy?

Kim są oni? Skąd wzięła się ich nienawiść do nas? Dlaczego postanowili nas zgładzić? Jaki świat chcą stworzyć?

Uczeni, artyści, filozofowie, dziennikarze i nauczyciele powinni na tysiące różnych sposobów dawać jasne odpowiedzi na te pytania.

Kultura przebudzenia jest też ideologią. Ideologią naszego Zwycięstwa.

Przyparci do muru

I na koniec: wielu z tych, którzy już się przebudzili, wciąż myśli w kategoriach wierności / zdrady. To już przeszłość. Dla zdrady nie ma już miejsca. Kości zostały rzucone, nie ma drogi odwrotu. Ci, którzy są po naszej stronie, skazani są już przez stronę przeciwną. Ci, którzy spróbują przejść na stronę wroga zamierzającego nas zniszczyć, sami podpisują na siebie wyrok.

Owszem, nie walczymy z równym przeciwnikiem. Kolektywny Zachód walczy o swoje globalne panowanie, a my wyłącznie o nasze istnienie, życie, prawo bycia tym, kim jesteśmy. Oni mają się jeszcze gdzie wycofać. My nie. Nas przyparto do muru.

Zachód atakuje nas na naszej ojczystej, rosyjskiej ziemi. Na litość wroga nie ma co liczyć. Wszystkim wszystko wypomną.

Pozostaje tylko zwyciężyć. W imię poległych. W imię żywych. W imię tych, którzy dopiero będą żyli, i którym może nie być dane się narodzić. Wszystko zależy od nas.

prof. Aleksandr Dugin

 

Opracowanie wersji polskiej SpiritoLibero

Inne artykuły na https://kurier-poranny.blogspot.com/





Jarek Ruszkiewicz SL

Jarek Ruszkiewicz SL - Blog tylko dla nie wyszczepionych. Szczepany muszą składać podanie o przepustkę.

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

4.14

liczba ocen: 28

  • //Po pierwsze, i to jest najważniejsze: dostrzegać rzeczywistość, taką jaką jest.//

    Wiśta wio-łatwo powiedzieć.
    Tymczasem ludzie żyjący na przełomie epok a z takim momentem historii mamy do czynienia,zupełnie nie pojmują co się dzieje.Nie wiem co jest tego przyczyną,czy jakiś rodzaj inercji ludzkiej świadomości czy coś innego ale właśnie tak jest.
    I nie chodzi w tym przypadku o nieznajomość jakiś faktów ale o coś znacznie ważniejszego.
    Myślę że ja nie objaśnię tego lepiej niż politolog drAndriej Fursow moim zdaniem jeden z lepszych ekspertów w tej dziedzinie a może nawet najlepszy.Fragment wypowiedzi sprzed 12 lat.Od tamtego czasu dr Fursow nie mało zrobił aby rozjaśnić ludziom ich sytuację,więc przy okazji polecam jego bogate piśmiennictwo. https://www.livelib.ru/author/367395/top-andrej-fursov
    włączyć polskie napisy

  • Dzieje się coś niedobrego

    i ja uważam że trzeba coś z tym zrobić.
    Idzie mi o bandero-mankurty które od pewnego czasu rozzuchwaliły się do tego stopnia że jeśli tylko na którymś z blogów ukaże się wartościowy materiał natychmiast zasypują go najpierw minusami a następnie trolują.
    Oczywiście najlepiej byłoby wyłapać ich i zabić ale z przyczyn technicznych jest to niemożliwe.
    Jedno jest pewne-coś zrobić trzeba bo tak dalej być nie może.

    • Dzieje się coś niedobrego#ikulalibal

      //Idzie mi o bandero-mankurty które od pewnego czasu rozzuchwaliły się do tego stopnia że jeśli tylko na którymś z blogów ukaże się wartościowy materiał natychmiast zasypują go najpierw minusami a następnie trolują.//

      Tutaj jest wiele kont służących jedynie do minusowania. Ich posiadacze, różne kacze hujskie ścierwousze już wiedzą, że nie mają się co wychylać z komentarzami bo szybko wylecą i dać pałę to dla nich jedyna satysfakcja.
      No ale czego tu wymagać od żydobanderowskich ścierw jak już długoletni admin wziął się za trollowanie dla UPAdliny :))

      • Dzieje się coś niedobrego#ikulalibal#Jarek Ruszkiewicz SL

        Autor, tak to niestety wygląda.

        Bardzo dobry przekaz, ☆☆☆☆☆

        Pozdrawiam serdecznie.

  • Co z tego, że obiektywnie postrzega sytuację zewnętrzną,

    mówiąc to, co wielu tamtejszych patriotów również głosi. Nie ustosunkowuje się natomiast do sytuacji wewnętrznej oraz do realizacji zadań podyktowanych przez SOW. Przyczyn aktualnych niepowodzeń na frontach, nie trzeba szukać na zachodzie, tylko wewnątrz. Głośno mówi co winno zrobić Państwo /zresztą nie on jeden/, lecz co Ono robi i jakie jest wykonawstwo już nie. Zresztą jakie ono może być, jak wszystkie decyzyjne stanowiska w państwie, są obsadzane w/g klucza - "mierny ale wierny". Skąd my to znamy ? Aleksiej Nawalny także był nacjonalistą, lecz on wskazywał przyczyny zaistniałego stanu rzeczy , demaskując korupcjogenność systemu i kumoterstwo, Aleksander Dugin tego nie robi, więc dlatego pozostaje wolnym, nie depczą nikomu po "piętach". Jeśli patrioci i ludzie mu podobni nie będą w stanie tego zmienić, to Rosję czeka los Polski, a nawet gorszy. B/o.

    • Co z tego, że obiektywnie postrzega sytuację zewnętrzną,#Playset

      //Aleksiej Nawalny także był nacjonalistą, //

      Nacjonalistą? Możliwe.Tyle że jego nacjonalizm nie ma związku z rosyjskim narodem

      Od początku byłeś pan panie Playset jak otwarta książka.Można było z pańskich postów czytać to co tak bardzo chcesz pan ukryć.
      Tak się złożyło że osobę pana Nowalnego mamy mniej więcej zdiagnozowaną.To menda i szuja.
      Prawdopodobnie niewiele odbiegająca od pana,panie Playset

      https://fretka.nowyekran24.com/post/157683,najgrozniejszy-wrog-nowalnego-sie-zamordowal

  • Sposob na przezycie wojny znaja tylko ci co ja rezyseruja. Wiedza gdzie bedzie bezbiecznie.

    1 km od mego domu firma Hennig produkuje dzien i noc generatory pradu o mocy dla 1000 domow. Z kad ta nagla potrzeba na takie maszyny? Kontrakt na to dostali 2 lata temu.

  • Daję oczywiście 5

    Spotkałem się z opinią, że zabójstwo córki Dugina, oraz wysadzenie gazociągu na Bałtyku to robota DIA, że względu na...... bezsilność.
    Ja jednak uważam, że obydwa wydarzenia mają swoje cele i to konkretne.
    Tak jak 11/9, Smoleńsk, arabskie rewolucje i Majdan ukraiński.....to wszystko stało się nie bez przyczyny.
    Pytanie kto wyciągnie kasztany z tego ogniska....

    ?????

    • Daję oczywiście 5#zbig71

      Ja tam mały żuczek jestem, ale obecnie (na miejscu Rosji) próbowałbym destabilizować teren wroga. A to zlikwidować jakiegoś czarnego w USA, potem dla odmiany białego separatystę. Poza tym, rozruszać Latynosów. Robić chaos na terenie wroga

      • Daję oczywiście 5#zbig71#Wican

        Może ten BLM w Stanach to robota chłopaków z GRU?

        • Daję oczywiście 5#zbig71#Wican#zbig71

          Tak powinni robić. Destabilizować wroga. Ruchy antywojenne spacyfikowane, a obecnie rządzący nie boją się swoich obywateli, bo zawsze medialnie ich ogłupią i nie poniosą odpowiedzialności.

    • Daję oczywiście 5#zbig71

      Warto pamiętać, że WOLNOAMERYKANIE mają ZWYCZAJ rozpoczynania poważniejszych wojen, za pomocą TERRORYSTYCZNYCH AKTÓW "FĄŁSZYWEJ FLAGI": w 1899 rozpoczęli wojnę z Hiszpanią, o wyspę Kuba, wysadzając w powietrze swój własny okręt wojenny w porcie Hawana; w 2001 rozpoczęli WOJNĘ Z ISLAMEM od wysadzenia w powietrz TRZECH (1, 2 i 7) wież WTC w Nowym Jorku: pretekstem do rozpoczęcia wojny w Wietnamie było ostrzelanie amerykańskiego krążownika, który CELOWO wpłynął na wody terytorialne tego komunistycznego kraju.

      A zatem wysadzenie podwodnych rur gazociągów, łączących Rosję z Niemcami - oczywiście prawie natychmiast przypisane Rosji - to też był atak False Flag Imperium Americanum, rozpoczynającego WOJNĘ TOTALNĄ, mającą za zadanie wypchnąć tę Głupią Rosje aż za Ural.

      Bo przecież Rosji wystarczało tylko przykręcić kurki z gazem w rurach Nord Stream 1 i 2 by zupełnie odciąć Niemcy od tego gazu - a zatem to Z PEWNOŚCIĄ była USracka robota (wykonana być może wynajętą do tego celu PRYWATNĄ firmą).

      • Daję oczywiście 5#zbig71#Berkeley72

        Być może posłużyli się polskimi służbami. W razie czego zwalą winę na nas, jeśli zajdzie taka potrzeba.
        W końcu nie mogą doczekać się wojny w byłym obwodzie Polskim.

        • Daję oczywiście 5#zbig71#Berkeley72#zbig71

          Dokładnie.Coś podobnego już przerabialiśmy w Klewkach.

    • Daję oczywiście 5#zbig71

      //Pytanie kto wyciągnie kasztany z tego ogniska.... //

      Kasztany to akurat wybieramy my.
      A to z tej przyczyny że nie rozumiejąc istoty problemu stajemy się mimowolnie uczestnikiem gry, a co najgorsze po stronie agresora.
      Jeśli spojrzeć na historię przez pryzmat toczącej się wojny cywilizacji to wówczas widać to wyraźnie.
      Kto nie wierzy aż w "wojnę cywilizacji" musi wierzyć w "wielką grę" bo to już są fakty historyczne zebrane w pewną logiczną ciągłość.
      Wedle nauki historii "wielka gra" toczyła się od schyłku XVIII wieku do pierwszej dekady XX ale ja bez ryzyka stwierdzę że jak zaczęła się w XVI wieku tak trwa do teraz.
      Anglosasi będący jedną ze stron konfliktu od zawsze stosowali terroryzm czyniony per prokura.
      Na przełomie XVIII i XIX na Kaukazie "wyhodowali" tzw abreków https://pl.wikipedia.org/wiki/Abrek po to aby już u schyłku XX wieku reaktywować ich ale już w formie "czeczeńskich wojowników o wolność".
      Podczas I WŚ w średniej Azji wykreowali basmactwo https://pl.wikipedia.org/wiki/Basmactwo .Skutki walk z basmactwem są do dziś trwające wojny w Afganistanie.
      Każdy kto studiuje historię wymienionych regionów wie że to ciąg zdarzeń bez względu na zewnętrzny kontekst,służących temu samemu celowi.


      //Spotkałem się z opinią, że zabójstwo córki Dugina, oraz wysadzenie gazociągu na Bałtyku to robota DIA, że względu na...... bezsilność //

      Bezsilności ale też długiej tradycji.
      Terror indywidualny jaki stosowali "anarchiści" w Imperium Rosyjskim na przełomie XIX i XX wieków miał dwojakie cele:zastraszanie społeczeństwa ale też eliminowanie z aparatu władzy co wartościowszych jednostek.Wszyscy dygnitarze i wysocy urzędnicy którzy stali się celem ataków terrorystycznych należeli do rzędu tych których dziś określa się "patrioci". Łajdacy,łapówkarze i wałkonie byli całkowicie bezpieczni bo ich urzędowanie przynosiło szkodę państwu nie mniejszą niż sami czynili to "anarchiści"

      Co się zaś tyczy gazociągów to przypominam że w 1983 roku dokonali szeregu aktów terrorystycznych względem nikaraguańskiej infrastrukturze gazowej.
      https://www.nytimes.com/1983/10/16/world/us-officials-say-cia-helped-nicaraguan-rebels-plan-attacks.html

      Rok wcześniej,w 1982 na terytorium ZSRR dokonali aktu terroru wobec gazociągu "przy okazji " zabijając około 600 osób a 800 ciężko raniąc.
      https://www.rmf24.pl/ekonomia/news-cia-odpowiada-za-wybuch-gazociagu-na-syberii-w-1982-r,nId,210536#crp_state=1
      Eksplozja gazociągu spowodował jedną z największych katastrof w dziejach kolei .
      Zdradzieckie władze już szykujące się do pieriestrojki nie tylko zataiły powody katastrofy ale jeszcze odwróciły "kota ogonem" przypisując jej uszkodzenie gazociągu i spowodowanie jego eksplozji.Prawda była inna.To eksplozja gazociągu spowodowała katastrofę.
      https://en.wikipedia.org/wiki/Ufa_train_disaster

      • Daję oczywiście 5#zbig71#ikulalibal

        proponuje posluchac Goscia - i zaczac rozumiec , że bez wygranej na froncie walki z USD zadnej wygranej nie bedzie
        Masz racje Ikulalibalu to wojna cywilizacji - dzisiaj rano nawet "bajke " popełnilem na ten temat
        właśnie dlatego tak istotne dla przebiegu wojny miało zagranie Rosji z rublem - tak istotne ma embargo Rosji na wiele surowców " strategicznych " dla gospodarek zjednoczonego zachodu
        Moim zdaniem jesli Rosja wytrwa do wiosny , a mam taka nadzieje to sytuacja bedzie o wiele korzystniejsza dla niej - jesli zachowa sie jednosc Rosja i przy okazji zrobi "porządki " to mozna i lisiczańsk oddac ( na jakis czas )
        tytułem uzupełnienia kilka dni temu chyba Reuters podał , że Bank Centralny "zalecił " bankom komercyjnym chiskim skuo Yuana za dolary
        wnioski proszę wyciagnąc samemu
        pozdrawiam

      • Daję oczywiście 5#zbig71#ikulalibal

        ..."Kto nie wierzy aż w "wojnę cywilizacji" musi wierzyć w "wielką grę" bo to już są fakty historyczne zebrane w pewną logiczną ciągłość.
        Wedle nauki historii "wielka gra" toczyła się od schyłku XVIII wieku do pierwszej dekady XX ale ja bez ryzyka stwierdzę że jak zaczęła się w XVI wieku tak trwa do teraz."...
        --------------------
        Nie do przyjęcia jest dolna granica XVI wieku tej "wielkiej gry". Koljne odsłona współczesna i owszem. Dalej chodzi o to samo i dalej robią to tacy sami macherzy. Jakimś cudem przetrwali tyle wieków na świecie, dali ludom nauk co niemiara, a ludy nadal tak samo ogłupione.
        Dolną granicę "wielkiej gry" możemy uchwycić w przekazach historycznych już 3200 lat temu. Łącznie z wyrytym w kamieniu nad grobami faraonów. Ludzie tacy sami, cele takie same, metody takie same, wyniki takie same. Może tym razem choć wyniki będą inne.

    • To woja - najnowsze wieści:#Playset

      Akurat w polskim radio24 podają informacje, że o godz. 6 rano rozpoczęło się ZMASOWANE BOMBARDOWANIE budynków ADMINISTRACJI zaporoskiej obłasti w Zaporożu. Co oznacza, że Rosja na serio zaczęła się zajmować wcieleniem CAŁEJ tej obłasti do FR.

  • Każdy o zdrowych zmysłach przyzna rację Duginowi - tylko

    co z tego - skoro Dugin nie pociąga w Rosji za sznurki.
    Tak - to jest prawda - tzw. Zachód w osobie ichniego, czarciego pomiotu niszczy Rosje od zamierzchłych czasów tzn. od czasów, kiedy może to robić w jakikolwiek sposób. Jednak to nie kto inny jak tzw. Zachód w osobie ichniego, czarciego pomiotu stworzył potęgę militarna ZSRR - a przynajmniej pomógł wydatnie tego dokonać.
    Wniosek?
    Ja uważam, że dzisiejsze wydarzenia na banderlandzie maja wzmocnić Rosję wg życzenia zachodniego, czarciego pomiotu - niż odwrotnie. Pożyjemy to zobaczymy - bo prawdopodobnie głównym adresatem tych zdarzeń na banderlandzie w perspektywie czasowej - są Chiny

  • Tymczasem

    Niestety bardzo duza pomoc niosa u-padlincom , nie tylko koniokrady, lecz takze skorumpowane nierzady jewropy . Na cale szczescie ludy Jewropy zaczynaja sie pomalu budzic : protesty we Francji, Anglii, Niemczech - trwaja, pomimo,ze lzemedia probuja medialnie je pacyfikowac ( wyciszac informacje o nich) .
    Rosja walczy o swoje przetrwanie, lecz zaklamane szydowskie lzemedia trabia, ze Rosja napada i niszczy - wypaczajac wszystko! Niestety Ussmany opanowaly informacje i przekaz i manipuluja narodami .
    Wazne jest bowiem nie tylko uswiadomienie Rosjan, lecz takze Europejczykow, ktorzy niewiele wiedza o faktycznej przyczynie wojny .
    Tymczasem u mnie we Franceinfo podaja "przekaz" fajfusa, ze " wyciagnie wszystkich ( zolnierzy rosyjskich) i zabije ! Przeciez ten cocainowy zbir czuje sie zupelnie bezkarny, bowiem chroni go ussmanski i jewropejski szyd ! Dlatego nalezaloby takze trocha uciszyc lzemedia . Podobno przeciety kabel ( na dnie oceanu) zamknalby te bezczelna kreature i odcial od panakoniokrada, oraz troche uciszyl rozne gieldy i szydowskie maszynki do drukowania pieniedzy !
    Wojna to wojna - bowiem miedzynarodowy szyd nie ma ani hamulcow, ani litosci ! Teraz przeciez probuje zniszczyc Iran rozpetujac tam kurdyjskie zamieszki, w stylu kolejnej "kolorowej rewolucji" !!

    • Tymczasem#babaraba

      Jak kokainowego fajfusa odwiedzi na Bankowej w Kijowie Pan Kindżał to mu rura (i fajfus) zmięknie.
      A na to się zanosi.

      • Tymczasem#babaraba#Jarek Ruszkiewicz SL

        Przecież jego od dawna nie ma w Kijowie. Dzięki rozmaitym fotoshopom można dzisiaj zbudować Kijów w dowolnym miejscu na świecie.
        Czy przywódcy i wysocy rangą zachodni politycy ryzykowaliby niebezpieczną podróż do Kijowa?
        Przecież to śmieszne!

      • Tymczasem#babaraba#Jarek Ruszkiewicz SL

        Oby szybko i skutecznie, bo fajfus juz zupelnie "odlatuje" a tu np we Francji codziennie racza nas filmikami z ta zakazana morda !

  • Ale, że nie ma tu jeszcze

    tuby Arestowicza to się dziwię...

    Dla Boga, Zawisza! Larum grają! wojna! nieprzyjaciel na NEonie! A ty się nie zrywasz? Za klawiaturę nie chwytasz? Co się stało z tobą, żołnierzu Arestowicza? Zaliś swej dawnej przepomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i z wrażą propagandą zostawiasz?

    • Ale, że nie ma tu jeszcze#Jarek Ruszkiewicz SL

      A co tu ma Zawisza komentować?
      Czy kolejne klęski ,,cara? Putina?

      Na YT pod niektórymi rosyjskimi filmami jedni wzywają do ożycia broni atomowej
      inni do postawienia kremlowskiej bandy zdrajców pod mur.
      Wojna jak się wydaje będzie eskalować, nastroje społeczne również.

      Gdy napisałem w swojej ostatniej notce, że Putin się zbudził z ręką w nocniku, to Spiryto skrytykował moją notkę.
      Jak Dugin wzywa Rosjan do przebudzenia, to Spiryto wpada w zachwyt.
      Spiryto ty uważaj, bo jak się Rosjanie przebudzą, to Putina wystrzela w kosmos, co pewnie i Duginowi się marzy, tylko nie ma odwagi głośno tego powiedzieć.

      • Ale, że nie ma tu jeszcze#Jarek Ruszkiewicz SL#Oświat

        //A co tu ma Zawisza komentować?
        Czy kolejne klęski ,,cara? Putina?//

        A ty co?
        Jesteś adwokatem papugi Arestowicza?

    • Ale, że nie ma tu jeszcze#Jarek Ruszkiewicz SL

      Dugin ma język, więc może się wypowiedzieć. Tuba Pieskowa to roztrąbi i w konfrontacji z rzeczywistością tyle ich.
      Muszą przecież wytłumaczyć Rosjanom, czemu debolszewizacja przebiega na Ukrainie aż tak skutecznie.
      Ostatecznie nawet skazańcowi daje się prawo do ostatniej wypowiedzi.

    • Ale, że nie ma tu jeszcze#Jarek Ruszkiewicz SL

      Świętują zdobycie Krasnego Limana.
      Już płodzą hurraoptymistyczny tekst.

  • Wstrząsające, ale prawdziwe słowa Dugina

    "Owszem, nie walczymy z równym przeciwnikiem. Kolektywny Zachód walczy o swoje globalne panowanie, a my wyłącznie o nasze istnienie, życie, prawo bycia tym, kim jesteśmy. Oni mają się jeszcze gdzie wycofać. My nie. Nas przyparto do muru."

  • To wojna - najnowsze wieści:

    Według niektórych doniesień starcia z mobilnymi grupami (DRG) wroga mają już miejsce na obrzeżach wsi Kremennaya. Sądząc po tym, co się dzieje, wioski Torskoye i Terny mogą również zostać opuszczone przez wycofujące się wojska. Siłom Zbrojnym Federacji Rosyjskiej nie udaje się ustabilizować frontu.

    W połowie 1 października stało się jasne, że wojskom rosyjskim nie udało się odwrócić sytuacji w Limanie. Siły Zbrojne Ukrainy skoncentrowały swoje wysiłki na trzech odcinkach dróg: Liman - Zarechnoye, Torskoye - Kremennaya, Torskoye - Svatovo. Dysponując kompetentnie rozmieszczonymi siłami, Siły Zbrojne Ukrainy skupiły się na odcięciu linii komunikacyjnych wojsk rosyjskich.
    W tym samym czasie napieranie rosyjskich formacji obronnych trwało w samym Limanie, Stavki, północnych obrzeżach Jampola i wzdłuż "drogi życia". Do południa 1 października Siłom Zbrojnym Ukrainy udało się fizycznie przeciąć drogę Torskoje-Svatovo i związać siły rosyjskich sił zbrojnych bitwą w rejonie Ternova.

  • Czytałem ten tekst w oryginale.

    Mimo to przeczytałem raz jeszcze.
    Nie zamierzam niczego w nim kwestionować. Jedynie dorzucić kilka słów do przesłania i przedmowy.
    Prof. Dugin pisze o potrzebie kultury przebudzenia. Adresuje to do rodaków. Sądzę, że takie przebudzenie jest niezbędne i Polakom. My nie możemy liczyć na kulturę przebudzenia, bo nie ma kto jej nam zaserwować. Możemy liczyć tylko na siebie i swoje otoczenie. Musimy pamiętać, że zachód zawsze traktował nas jak użytecznych idiotów. Zapłacił niewiele, dużo więcej zabierał z powtrotem. Zawsze traciliśmy na spolegliwości wobec zachodu. ZAWSZE. I ludzi i majątek.
    Albo więc sami się obudzimy widząc i słysząc złoczyńców na nas dybiących, albo wyrżną nas na śpiku.
    Dla zdrajców ciężko będzie o litość.

  • Tylko jak wygrać ?

    Jak wygrać skoro sztab generalny i prezydent kraju są albo niekompetentni albo celowo sabotują własny kraj.

    • Tylko jak wygrać ?#Neonowicz

      To Nie czasy Stalina .
      Ani kroku w Tył.

      Moze ktoś ocenił :
      szkoda marnować żołnierzy Dziś.
      Mogą byc potrzebni Jutro

      Dowódca wysyła żołnierzy na śmierć
      Dobry :
      tylko wtedy gdy jest to Niezbędne
      Przeciętny :
      bez uzasadnienia.