Co z Polską w obliczu obecnych zagrożeń?

Publikuję ostatnio dużo tekstów na temat napiętej sytuacji między Rosją/USA/NATO/UE.

Pochodzą z różnych źródeł i w detalach mogą się różnic. Jedno jednak jest wspólne - niepokój co będzie dalej. Wypowiedzi rosyjskich oficjeli są kategoryczne i wielu twierdzi, że to prawdziwe ultimatum, które zwykle spolegliwa Rosja przedstawiła blokowi zachodniemu, zwanemu u nas jeszcze "wolnym światem". Zachodnie "demokracje" mają tyle wspólnego z "wolnym światem" co zwykłe krzesło z krzesłem elektrycznym.

Nie chcę dublować analiz pisanych przez lepszych fachowców ode mnie. W tej notce chciałby zająć się polskim punktem widzenia, który, z oczywistych powodów jest pomijany w zachodnich i rosyjskich analizach. Nie ma się co dziwić bo zostaliśmy wrzuceni do jednego wora z takimi "potęgami" jak emiraty bałtyckie, Rumunia czy Bułgaria. Każdy jednak musi przyznać, że zbliżamy się do punktu zwrotnego, za którym polska polityka zagraniczna (zakładając, że takową posiadamy...) będzie musiała się jasno określić - czy dalej chcemy robić za chłopca na posyłki upadającego imperium anglo - amerykańskiego, wasala Niemiec w nowej "IV Rzeszy" czy w końcu będziemy chcieli wybić się na niepodległość?

Polska znalazła się w wyjątkowo parszywym położeniu. Z jednej strony Unia z dyktatem Niemiec (i w mniejszym stopniu Francji, która sama ma poważne problemy tożsamościowe), z drugiej USA traktujące nas j.w. i do tego jeszcze złowroga Rosja, która tylko, ponoć, czyha, żeby nas najechać pancernymi zagonami i zniewolić i prawdopodobnie wyrżnąć. Paskudna sytuacja... Przypomnijmy sobie jednak, że w podobnych, trudnych, okolicznościach geopolitycznych Polska odzyskała niepodległość. Dmowski, Piłsudski i Paderewski potrafili rozegrać sytuację na naszą korzyść. Pytanie czy dziś dysponujemy Mężami Stanu podobnego formatu?

Spójrzmy na "bilans otwarcia":

- należymy do Unii, która od wielu lat dąży do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy (taki europejski następca CCCP) co wiąże się nieuchronnie z całkowitą utratą resztek suwerenności

- należymy do NATO, które de facto jest tworem nadrzędnym nad UE pod przywódctwem USA, które już tylko ostatkiem sił chce utrzymać światową hegemonię a przynajmniej stwarzać takie pozory. Jednak wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to już czas "przeszły dokonany"

- podpisaliśmy wszystkie najgłupsze porozumienia na temat "zielonej energii", opłat za CO2, wygaszania konwencjonalnej energetyki itp. To wszystko nie może skończyć się inaczej jak kompletną deindustrializacją, powszechną biedą a może i głodem. I to w kraju, który może wyżywić pół Europy...

- Polska prowadząc przez ponad 30 lat bezalternatywną politykę zagraniczną znalazła się w ślepej uliczce. Jesteśmy skłóceni praktycznie z wszystkimi sąsiadami, z niektórymi nawet (jak Rosja czy Białoruś) sami pchamy się na wojenną ścieżkę

Tak w ogromnym skrócie wygląda nasza obecna sytuacja. Tak źle nie było z Polską od dawna a wszyscy, którzy pieją peany jacy to jesteśmy "ważni i zamożni" zasługują jedynie na pogardę, marginalizację a często na kaftan z rękawami zawiązywanymi z tyłu pleców.

Jak jednak wspomniałem wyżej nadchodzi (nadszedł?) odpowiedni moment, żeby coś z tym zrobić. Ponoć, żeby skutecznie się odbić to trzeba dojść do dna. Obecny "opiekuńczy" rząd robi wszystko, żeby żyło nam się "dostatnio" ale to wszystko jazda na oparach, w dodatku za pożyczone. To nie może się dobrze skończyć! Celowo pominę niuanse polityki krajowej bo na to trzeba nie lada mędrca - z "socjalistycznym" rządem wiszącym na klamkach Waszyngtonu i Telawivu i debilną "opozycją" służącą UE a w praktyce Niemcom. Chciałbym się skupić na możliwych kierunkach a kto je będzie realizował to już chyba tylko w rękach Boga...

Jestem przeciwny wychodzenia z UE (choć w w czasie słynnego referendum akcesyjnego byłem żarliwym przeciwnikiem) bo mleko już się rozlało i taki polexit przyniósłby więcej szkód niż korzyści. Tu muszę pochwalić prezesa Kaczyńskiego (nigdy bym się o to nie posądził...) za choć nieśmiałe, werbalne próby oporu. To już jest jakiś początek. Obawiam się jednak, że sam prezes nie ma wystarczającej determinacji i mocy sprawczych by to było skuteczne. Do tego potrzebna jest szeroka koalicja pro-polskich sił a nie jacyś Pinokiusze, którzy mówią jedno a robią drugie.

Polska powinna dobrze wykorzystywać swój głos i prawo weta w unijnych instytucjach. Wyrzucić nas nie mogą a każda szykana czy próba marginalizacji byłaby dla nas korzyścią polityczną. Należy w trybie natychmiastowym wypowiedzieć wszystkie szkodliwe dla Polski umowy unijne z traktatem lizbońskim włącznie. Zobaczymy wtedy jakie będzie samopoczucie budowniczych IV Rzeszy... Nie ma co się przejmować, że ze 40% polskiej gospodarki jest w posiadaniu Niemców i jest mocno zintegrowana z niemiecką gospodarką. Niemcy to naród pragmatyczny i potrafią liczyć.

W sferze gospodarki jesteśmy świadkami głębokich zmian na świecie. To już nie Zachód nadaje ton ale Azja czy szerzej Eurazja. Nie wsiąść do tego rozpędzającego się pociągu to nawet nie głupota a zbrodnia. Mając takie położenie geograficzne, zasoby naturalne i ludzkie możemy doskonale umościć się w nowej rzeczywistości. Rosjanie proponowali nam budowę następnych nitek gazociągu Jamał. Jednak miłość naszych "polityków" do "bratniej Ukrainy" zniweczyła te projekty i powstał NS omijający tak Polskę jak i Ukrainę. Jeśli ktoś myśli, że ta rura po dnie Bałtyku jest dla Rosji być albo nie być to jest idiotą. To Zachód potrzebuje rosyjskiego gazu. Rosjanie mogą sprzedawać gdzie indziej a my przy okazji straciliśmy dodatkowe źródło dochodu i, przede wszystkim, możliwość wpływania na handel gazem w UE. Gdyby głupota mogła latać to "nasi" politycy byliby już na Księżycu.

NATO, mimo, że to wyjątkowo bandycka organizacja utworzona w celu realizacji imperialnych ambicji USA i Izraela, też nie powinniśmy opuszczać. Nasze prawo weta (Gruzja i Ukraina jako chętni do wstąpienia) też może się kiedyś przydać. Nie powinniśmy nawet wyrzucać z Polski obcych wojsk, mimo, że ciągle podkreślałem, iż państwo naprawdę suwerenne nie toleruje na swoim terytorium obcych buciorów. Skoro już są niech zostaną, niech płacą za swój pobyt i podlegają polskiej jurysdykcji. W razie czego mamy zakładników jak znalazł. W Iranie starczyło ok. 50 pracowników ambasady USA, żeby trzymać to ówczesne mocarstwo w szachu.

Dalej, jak już jesteśmy przy sprawach obronności - jak najszybsze uregulowanie naszych stosunków z Rosją i Białorusią. Wbrew temu co wbija nam od dziesięcioleci tępa, rusofobiczna, syjonistyczna propaganda to Rosja nie napadnie na Polskę z jednego prostego powodu - bo nie mają w tym żadnego interesu. Bardziej przyda im się partner do interesów niż inwazja i użeranie się z polską partyzantką (kto myśli inaczej, nie wierzy w Polaków, to tchórz i potencjalny kolaborant oraz zdrajca). O kosztach politycznych i wizerunkowych nie wspomnę. Dalej nie będę się nad tym tematem rozwodził bo mądry wie a głupiemu i tak nie wytłumaczysz. Dodam tylko, że musimy mieć silne wojsko bo niebezpieczeństwa dla naszej integralności terytorialnej istnieją - to Niemcy i Ukraina, jedyne państwa, które mają roszczenia terytorialne wobec Polski.

Największym straszakiem syjonistycznej propagandy, oprócz oczywiście groźby wycięcia nas przez Rosjan, jest argument, że wpadniemy w ich "stefę wpływów". Nie wiem dokładnie co to ma oznaczać ale wydaje mi się, że możemy oddać tylko tyle suwerenności na ile sami się zgodzimy. Teraz oddajemy wszystko czego od nas żądają...

Strach przed Chińczykami też wydaje mi się irracjonalny. U siebie robią co im się podoba i wynika to z uwarunkowań ich wielotysiącletniej cywilizacji. Różnią się jednak od Imperium USA - nie eksportują swojego modelu społecznego na cały świat pod osłoną karabinów.

Spójrzmy więc na tę trudną sytuację jak na okazję, która powtarza się raz na sto lat i nie dajmy się wykolegować. Dziś mija rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego, w którym walczyli także członkowie mojej rodziny, w tym dziadek. Oni wtedy nie pytali się o sens tylko robili swoje.

Dziękuję za uwagę.

Jarek Ruszkiewicz SL

Jarek Ruszkiewicz SL - Blog tylko dla nie wyszczepionych. Szczepany muszą składać podanie o przepustkę.

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

5

liczba ocen: 19

  • dziecko telewizji

    Jesteś przesiąknięty propagandą żmijowego plemienia. Nie wiesz, że Rosja i USA to jedna i ta sama mafia? Nie ma polskiego rządu, no bo ci, co tutaj rządzą, to też ta sama mafia. A od tego myślenia nad ich propagandą, to jeszcze Ci się mózg zlasuje. No, oni by chcieli żebyśmy tak myśleli, jak zapodajesz. Jest jedna rada ale nie bardzo chcecie mi wierzyć.

    • @krzysiekniepieklo#dziecko telewizji

      Dziękuję za rady.

      Z pewnością wezmę pod uwagę :)

      Chcesz się wpisać w narrację różnych huyskych ścierwouszy internetowych, mierzwy Internetu?



      A ty wracaj teraz do kociarzy. Toleruję was ale do czasu...

  • Wszystko fajnie

    Tylko zostaje pytanie kto ma to wszystko odkręcić. Nasze ,,elity,, w zasadzie wszystkie cały czas mantruja o ,,rosyjskim zagrożeniu,, bez wyjątku. Nawet jak jakiś Korwin coś powie, parę ciepłych zdań o Rosji i Putinie, to Szechtery i Sakiewicze żucaja się na takiego delikwenta i obrabiają różnymi Żurawskimi cwel Grajewskimi do śmierci. To i tak dobrze, bo taki delikwent może podzielić los dr. Piskorskiego, a to już znacznie gorzej......

    Trzeba by pogonić w diabły cały okrągły stół, pytanie kto ma to zrobić.....

    • @Zbig71#Wszystko fajnie

      //pytanie kto ma to zrobić.....//

      Dlaczego nie Ty i ja?

      Na huyskie ścierwousze udające w Sieci polskich "patriotów" nie można liczyć.

      Mój adres jest znany redakcji.

      • @Jarek Ruszkiewicz SL#Zbig71#Wszystko fajnie

        Pytanie kto ma to zrobić jest ważne.

        Ale ważniejsze jest jak to zrobić.....

        • @Zbig71#Jarek Ruszkiewicz SL#Zbig71#Wszystko fajnie

          Sami musimy to zrobić, a jak nie mamy po temu sił, potrzebujemy sprzymierzeńców. Może się znajdą przy okazji...

  • Oj Ruszkiewicz, Ruszkiewicz...

    Jak co do czego - nie wychodzisz poza standardy - czyli owszem, diagnoza stanu jest słuszna.

    Słuszne są też te życzenia. Tyle, że , jak u prawie wszystkich, brak wskazania jak osiągnąć tę niepodległość. I na czym miałaby polegać.

    Taki Kosiur i stanislav - wiedzą dobrze, że dobrze to tylko wtedy, gdy oni będą rządzić. Że tak samo jak dotąd - to już bez znaczenia. TKM. Czy u ciebie jest lepiej? Też na TKM-ie się skończy.



    Co można zarzucić twojej analizie?

    To, że mamy świat w stagnacji - konieczne są nowe drogi rozwojowe, a tymczasem nikt na ten temat nawet się nie zająknie.

    Do tej pory to Europa nadawała ton rozwojowy - fakt, że głównie na bazie osiągnięć militarnych, ale za tym szły też inne techniczne nowinki wykorzystywane w życiu codziennym - jak choćby telefon komórkowy.

    Obecnie - na ten sam tor weszły kraje Azji. To nic nie wnosi, a powoduje narastanie animozji.

    Można powiedzieć, że ten cały ekologizm jest jeszcze jakąś próbą Europy wskazania kierunku rozwoju dla świata.

    Mrzonka, która tylko powoduje większą niestabilność.



    Potrzeba budowy nowych relacji międzyludzkich umożliwiających współistnienie. Jeśli ta oczywistość nie znajdzie zrozumienia - nie ma się co łudzić, że można dokonać zmian. Raz - kto miałby to robić, dwa - w jakim celu?

    Działać po to, aby żyło się gorzej - jak to robią "ekoterroryści"? Bo przecież taki ich cel - tak jest odbierany.

    Polsce też proponuje się taką samą rolę - ma zadziałać przeciwko własnym interesom w duchu "Chrystusa narodów" - to droga wskazana ostatnio przez JPII. (Weszliśmy do UE z misją odnowy moralnej, a skończy się to "zamordowaniem" Polski).

    Teraz naciska się na nas, aby zacząć wojnę z Rosją w imię interesów Zachodu. (Chyba ty, albo Anna PK, zamieściłeś uwagę, że NATO zamierza przerzucić 40 000 żołnierzy na Ukrainę. Oczywistym jest, że byliby to żołnierze polscy. No, może jakieś służby tyłowe byłyby angielskie, czy duńskie).

    Czyli wykrwawimy się, a w zamian UE nam pomoże - zabierając pozory niepodległości.



    Nie chce mi się pisać więcej, ale jedyną drogą jest zmiana świadomości - co sugeruję pod postacią idei CP. Ale znając ideę - robisz, co możesz, aby ją podważyć. A sama krytyka tego co jest - nie prowadzi do rozsądnych wniosków.

    • @Krzysztof J. Wojtas#Oj Ruszkiewicz, Ruszkiewicz...

      Wyraziłem się ciepło o Kaczelniku.

      Powinieneś być szczęśliwy.

      • @Jarek Ruszkiewicz SL#Krzysztof J. Wojtas#Oj Ruszkiewicz, Ruszkiewicz...

        Znaczy - dorastasz i chyba założyłeś spodnie.

        Nie mam tylko pewności, czy to z racji tego dorastania, czy z zimna.

    • @Krzysztof J. Wojtas#Oj Ruszkiewicz, Ruszkiewicz...

      "To, że mamy świat w stagnacji - konieczne są nowe drogi rozwojowe, a tymczasem nikt na ten temat nawet się nie zająknie."

      ----------

      No nie mamy takiego stanu. Bez wątpienia teraz większości miejsc na świecie trwa w najlepsze co najmniej próba niesłychanego zniewolenia społeczeństw.

      Bardziej deilkatnie nie chcę tego określić.

      ----------

      "Nasi" już po ćwiczeniach ewakuacji VIP-ów. Każdy żołnierz Polski, który pójdzie na wojnę na Ukrainę przeciwko Rosji, będzie zdrajcą Polski i Polaków. No chyba, że PAD mówiąc o Polin, stwierdził już fakt. Wówczas mięso armatnie gojów jest kosher.

      • @Maur#Krzysztof J. Wojtas#Oj Ruszkiewicz, Ruszkiewicz...

        Zniewalanie społeczeństw - to taki sam trend jak ekologizm, terroryzm , LGBT i podobne. Różne formy kontroli.

    • @Krzysztof J. Wojtas#Oj Ruszkiewicz, Ruszkiewicz...

      Właśnie. Tu się całkowicie zgadzam z panem K. j. Wojtasem.

      Tylko Chrystus na króla Polski z CePem i po zaszczepieniu trzecią dawką covid.

      Inaczej przepadniemy.

      A ten kolega Ruszkiewicz, to ostatnio strzela swoimi notkami jak prawdziwy czołgista co ze względu na swoją posturę w T–72 się nie mieścił.

      Ale notka dobra na 5 z plusem.

  • Ogólnie wiadomo co się wydarzy to już postanowione.

    Putin postanowił że czas już wywalić NATO ze swojego podwórka.

    NATO usłyszało to już oficjalnie i się wścieka.

    Pytanie tylko jak to zrobi.

    Chce po dobroci... oferta bezpieczeństwa dla obu stron i współpracy gospodarczej.

    NATO krzyczy że to agresja.

    NATO poza krzykiem (media) nie ma innych argumentów (militarna słabość).

    USA szantażuje Rosję odcięcie od systemu SWIFT.

    Banderowcy pewnie będą mordować na potęgę (tak uprawiają politykę).



    Putin ma problem

    Jak to zrobić bez nadmiernych strat po obu stronach NATO i Ukrainy

    Putin musi dać bandytom z NATO możliwość wyjścia z opresji z tzw. twarzą.

    albo ich poniżyć wypędzając jak wściekłego psa z podwórka.



    Tylko tego nie wiemy... jak Putin to zrobi.

    Moim zdaniem będzie to gustowny przewrót na Majdanie za pomocą "zielonych ludzików"

    z jednoczesną blokadą lub nawet zniszczeniem banderowskich nazistowskich oddziałów.

    reszta wojska poborowego nie chce walczyć...i żołnierze i kadra.

    Ogólnie powtórka z Krymu.



    Trudność polega na tym że Rosja nie ma na Ukrainie swoich "ludzików"

    ..ale pewnie ma do dyspozycji jakieś Ukraińskie oddziały które mają dosyć banderowskiej dyktatury . Te oddziały zajmą Majdan ogłoszą nową władzę a Rosja ją poprze politycznie i jak trzeba militarnie.

    Ot taki klasyczny scenariusz zmiany władzy po amerykańsku...

    Inne opcje to powrót Janukowicza jako legalnego Prezydenta.



    Tak czy siak banderowskie oddziały Rosja musi zneutralizować bo one będą zabijać na potęgę.



    Wiele zależy od reakcji NATO... jak podkulą ogon to będzie spokój.

    ale jak nie podkulą ogona (wbrew realiom militarnym) to będzie wojna i w Polsce.

    Wojna oznacza natychmiastowe wyłączenie prądu i łączności (media) w Polsce.

    To najniższy możliwy koszt ... o innych kosztach strach wspominać.

  • "Co z Polską w obliczu obecnych zagrożeń?"

    -------------------------

    Te obecne, wszelakie zagrożenia - nie będę ich wymieniać bo są znane - wywodzą się z niecnej działalności światowego, czarciego pomiotu. Dotyczą one wszystkich krajów na Ziemi w mniej albo bardziej drastyczny sposób.

    Obecnie mamy tzw. globalizację domkniętą, więc światowy, czarci pomiot przystąpił do depopulacji - gdzie biała rasa ma bezwzględne pierwszeństwo.

    Wniosek?

    Na tle powyższego - pytanie w powyższym cytacie brzmi groteskowo.

    Na koniec - dopóki ludzie na globie nie odzyskają powszechnej świadomości - z kim muszą dzielić Ziemię i co z tego wynika - ludzkość jest - jak to dziecko we mgle w środku lasu pełnego dzikiego zwierza.

    • @demonkracja#

      "Obecnie mamy tzw. globalizację domkniętą, więc światowy, czarci pomiot przystąpił do depopulacji - gdzie biała rasa ma bezwzględne pierwszeństwo.

      Wniosek?"



      Wniosek jest następujący. Pan nie potrafi objąć swoim umysłem wielkich technologicznych, cywilizacyjnych procesów. Więc Pan je personalizuje, przypisując ich sprawstwo mitycznemu bytowi o nadludzkiej potędze, kojarzonemu bądź z demonami bądź z Żydami, w zależności do kogo Pan się zwraca.



      Byłoby to dość zabawne, niestety jest Pan zupełnie monotematyczny, powtarza tę samą "myśl" setki razy jako "wyjaśnienie każdego problemu. Ostatecznie jest Pan zwykłym nudziarzem.

    • @demonkracja#

      "Obecnie mamy tzw. globalizację domkniętą, więc światowy, czarci pomiot przystąpił do depopulacji - gdzie biała rasa ma bezwzględne pierwszeństwo.

      Wniosek?"



      Wniosek jest oczywisty. Biała rasa w pierwszej kolejności, bo te inne, a już na pewno czarne i ciapate, są spokrewnione z czarcim pomiotem. O!!!

  • @Autor

    Najpierw odpowiedź na tytułowe pytanie.

    Powstrzymać się o wyrywania przed szereg, obserwować sytuację, deklarować werbalne wsparcie dla walczących w słusznej sprawie, wyrazić oczekiwanie szybkiego zakończenia konfliktowej sytuacji i zaoferować pomoc w mediacji oferując neutralne miejsce w Polsce do jej przeprowadzenia.

  • @Autor

    Kilka kwestii:

    1. Prezes ostatnio obwieścił, że Pinokiusz jest lepszy od niego. No więc jeśli on widzi idola w zwykłym oszuście, to dla mnie sam jest szują i to na dodatek głupim. Nie wspomnę już, że w takim przypadku pojęcie patriotyzmu w jego przypadku jest oksymoronem.

    2. Zgoda co do tych wszystkich traktatów dołujących nas na amen. Trzeba je wypowiedzieć kaskadowo. Najpierw ten najbardziej dolegliwy dla nas finansowo. Przy okazji wspomnieć o przymiarce do kilku kolejnych kroków. Tylko to trzeba zrobić a nie ględzić jakieś farmazony, które nie robią wrażenia na brukselczykach.

    3. Też uważam, że Rosja nie ma żadnego interesu w atakowaniu Polski. Mają tak gigantyczny obszar do zagospodarowania u siebie, że wystarczy im pozwolić na spokojne zajęcie się tym, a przy okazji zaoferować obustronnie korzystną współpracę.

    4. No dobra. Trochę się rozpędziłem. Jednak na koniec można FR zaproponować pomoc wzajemną. Powtórka z operacji "Most" tylko w odwrotnym kierunku; Warszawa -Birobidżan. My im damy odpowiedni zasób kadrowy, po zczyszczeniu z wszelkich nieuczciwie zdobytych zasobów, zapłacimy nawet za bilet lotniczy, oni zobowiążą się do ich trwałego zatrzymania w ŻOA.

    Wówczas będzie szansa dla Polski i Polaków a i Rosja sporo na tym skorzysta.

    • @Maur#Autor

      Jak dziecko; skoro JK chwali Morawieckiego to znaczy, że zaczęło tam iskrzyć. Zwykle w polityce publiczna pochwała występuje jak się kogoś chce kopnąć w d...



      Co do naszej roli w tym sporze. Faktycznie, i wielokrotnie to zaznaczałem, należy trzymać się jak najdalej. Tu ma Pan rację, że to Morawiecki naciska na wojnę z Rosją, aczkolwiek Kaczyński też nie szuka dróg kontaktu.

      Czasami myślę, że to, iż mamy tę ciągłą nawalankę między rządem i opozycją - chroni nas przed podejmowaniem głupich decyzji, gdyż rządzący boją się takich podjąć z uwagi na natychmiastowe ich kontestowanie. Jakby nie to, to już by były polskie wojska na Ukrainie, lockdown i obowiązkowe szczepienie + obozy filtracyjne.

  • Wczoraj prezydent Łukaszenko

    przedstawił projekt nowej konstytucji.

    Z nowej konstytucji zniknął zapis o neutralności Białorusi i klauzula określająca Białoruś jako państwo wolne od broni jądrowej.



    Projekt zwiera jeszcze inne zmiany i nowości ale wspomniane dwa są "triumfem" polskiej polityki wobec Białorusi.

    • @ikulalibal#Wczoraj prezydent Łukaszenko

      No to teraz warto jeszcze ciutkę poczekać, aż się uzbroją w bron atomową i zaraz po tym przyłączyć Białoruś do Polski. Taką trochę okrężną drogą staniemy się atomową potęga.

      A Łukaszenka z pewnością nie będzie wetował ustaw o naprawie naszego wymiaru sprawiedliwości czy repolonizacji mediów, tak jak ten obecnie urzędujący pod żyrandolem.

      • @Oświat#ikulalibal#Wczoraj prezydent Łukaszenko

        Niegłupio. Jestem za.

      • @Oświat#ikulalibal#Wczoraj prezydent Łukaszenko

        // zaraz po tym przyłączyć Białoruś do Polski//



        Nie nie nie.

        Trzeba dokładnie odwrotnie.

        W przeciwnym wypadku broń atomową dostaną małpy...

  • 40 000 żołnierzy

    <<...Teraz naciska się na nas, aby zacząć wojnę z Rosją w imię interesów Zachodu. (Chyba ty, albo Anna PK, zamieściłeś uwagę, że NATO zamierza przerzucić 40 000 żołnierzy na Ukrainę....>

    KJW



    Jasne, że to będą Polacy.

    Tylko nie wiem czy 40 tyś. żołnierzy wystarczy?

    Lwów, Stanisławów, Winnica, Krzywy Róg, Zaporoże…

    Ale jak zrobi się zaciąg z miejscowych Polaków- Lwowiaków, to kto wie czy sobie nie poradzimy i znów będzie Polska od morza do morza.

    Dobrze, że mamy F–18 i Abramsy, a jak dojdą F–35 no to może i Kijów przyłączymy.

  • Autor

    Świetny artykuł , większość spostrzeżeń bardzo trafna. Jedyna uwaga tylko co do roli Chin jest taka iż uważam, że Chiny odgrywają tu decydującą rolę,a ich ekspansja już teraz jest w świecie zauważalna, a co dopiero w przyszłości. Chiny zmierzają do odgrywania kluczowej roli na świecie, ich potencjał demograficzny, ekonomiczny, naukowy ( miliony kształcących się na prestiżowych uczelniach na świecie) jest już dominujący.

    Ultimatum przygotowane i ostatnio wyartykułowane przez ruskich jest gestem w stronę Zachodu - "albo odpuścicie i jesteśmy razem albo podążamy z Chinami ich ścieżką rozwoju".

    Niewątpliwe ruskim bliżej do Zachodu, który ich nie lubi niż do Chin, które mówią o sojuszu. Z Zachodem występują w roli równorzędnego partnera, z Chinami tylko jako podległy sojusznik. Dlatego to ultimatum jest " krzykiem i jednocześnie zaproszeniem do tańca".

    Wątek polski jest tutaj mało istotny, szanse na wyjście z trudnej sytuacji raczej nikłe. Jak pokazują doświadczenia historyczne zaściankowość, prywata, układy, demagogiczny patriotyzm zawsze doprowadzały do nieszczęścia, należy mieć jednak nadzieję, że Opatrzność czuwa i nie dopuści do tragedii.

    Świat zmierza już w innym kierunku wystarczy spojrzeć na prognozy demograficzne do końca bieżącego wieku. Największe miasta świata w 2100 r. to Lagos (Nigeria) - 90 mln mieszkańców, Kinshasa (Kongo) - 80 mln mieszkańców, Dar es Salam (Tanzania)- 70 mln mieszkańców, Mumbai (Indie) - ok. 70 mln mieszkańców. Metropolie przyszłości, głównie w Afryce i Azji będą centrami światowego handlu,ekonomii i gospodarki etc.

    • @kris2021#Autor

      //Ultimatum przygotowane i ostatnio wyartykułowane przez ruskich jest gestem w stronę Zachodu - "albo odpuścicie i jesteśmy razem albo podążamy z Chinami ich ścieżką rozwoju". //



      Szkoda że Polacy mają takie małe rozeznanie w sprawach Rosji a zwłaszcza "ruskiej duszy".

      Teoretycznie,ze względu na historię,powinni być w tej mierze mistrzami świat,tymczasem orientują się mniej a w lepszym wypadku tak samo jak przeciętny Francuz czy Portugalczyk.



      Rosja nie będzie razem z Zachodem nawet wobec groźby inwazji Marsjan.

      W Rosji nienawidzą Zachodu.Niechęc do Zachodu obecna była zawsze,w czasach Imperium wśród wielkorusów,ortodoksów i monarchistów,za czasów ZSRR wśród ideowych komunistów.Ale po doświadczeniach lat 90-tych i dwóch dekad dwutysięcznych nienawiść

      rozlała się na szerokie masy Rosjan.

      Zachodu nienawidzi się;po pierwsze jako kogoś kto cię podstępnie oszukał,okradł a teraz planuje unicestwić,po drugie jako siewce demoralizacji i antywartości,po trzecie jako metafizycznego wroga.Satanistów mówiąc bez ogródek.

      Bo niby jak zdefiniować kogoś kto całkiem otwarcie deklaruje że "po upadku ZSRR największym wrogiem będzie Cerkiew Prawossławna" /‘After the collapse of the USSR, the main enemy of the USA will be the Russian Orthodox Church/

      • @ikulalibal#kris2021#Autor

        " po doświadczeniach lat 90-tych i dwóch dekad dwutysięcznych nienawiść

        rozlała się na szerokie masy Rosjan"



        Unia dolała benzyny do tego ognia domagając się w WTO kary na Rosję, za zastępowanie importu własną produkcją, w wysokości 290 miliardów euro (1300 mld złotych).

      • @ikulalibal#kris2021#Autor

        "Szkoda że Polacy mają takie małe rozeznanie w sprawach Rosji a zwłaszcza "ruskiej duszy"."

        Niestety z tym stwierdzeniem nie można się zgodzić,gdyż na odwrót, Polacy mają najlepsze rozeznanie w sprawach Rosji wśród europejczyków, ze względu na wielowiekową bliskość językową, historyczną oraz kulturową.

        " Ruska dusza" tak samo jak " polska religijność" jest powierzchowna i fasadowa.

        Znane jest powiedzenie " modli się po figurą, a ma diabła za skórą".

        Jeżeli Ruscy tak nienawidzą Zachodu to dlaczego wykupują domy, mieszkania nad M. Śródziemnym( Francja , Hiszpania , Włochy), swoje pociechy najczęściej kształcą w Wlk. Brytanii, USA, Niemczech, Francji. Podobnych przykładów można by mnożyć.

        Podsumowując : dlaczego Ruscy lgną do Zachodu? Po prostu ze strachu przed Chinami, mają tą świadomość, że w perspektywie ich kraj zostanie wchłonięty przez Chiny, a na pewno wszystko co jest na wschód od Uralu. Proces ten już ma miejsce, gdyż wielu chińskich inwestorów już obecnie z powodzeniem prowadzi działalność na terenie Rosji i proces ten szybko postępuje.

        Nie wiem czy oglądałeś spotkanie Putina z dziennikarzami , tuż przed Świętami ? Był ciekawy moment, gdy dwie dziennikarki zapytały Putina o poranny wybuch w elektrociepłowni , w ich rodzinnym mieście gdzieś za Uralem. Całe miasto zostało bez ogrzewania i energii elektrycznej w obliczu srogiej zimy. Niestety Putin nic na ten temat nie wiedział, obiecał po spotkaniu przyjrzeć się sprawie. Widać , że Rosja to duży kraj i trudno nim zarządzać nawet dla Putina.

        • @kris2021#ikulalibal#kris2021#Autor

          "Polacy mają najlepsze rozeznanie w sprawach Rosji wśród europejczyków, ze względu na wielowiekową bliskość językową, historyczną oraz kulturową."



          Właśnie Polacy najmniej rozumieją Rosję, tak jak Albańczycy nie rozumieją Serbii. Bo mają głowy zapchane mitami i uprzedzeniami.



          Najlepsze polskie opracowania są zwykle plagiatami zachodnich publikacji.



          Trzy razy Polacy wykazali się swoją ekspertyzą, w 1612, w 1812 i w 1919. Za pierwszym razem przyczynili się do ustanowienia dynastii Romanowów i zwrócenia uwagi Moskwy w kierunku zachodnim, za drugim jak prawdziwy Konrad Wallenrod sprowadzili wielką armię Europy na manowce, za trzecim poparli bolszewików przeciw Białym.

        • @kris2021#ikulalibal#kris2021#Autor

          //Niestety z tym stwierdzeniem nie można się zgodzić,gdyż na odwrót, Polacy mają najlepsze rozeznanie w sprawach Rosji wśród europejczyków //



          Doprawdy?

          W takim razie nie wiem skąd wątpliwości co do ewentualnych wyborów Rosji między Wschodem a Zachodem.



          Powinieneś przecież wiedzieć i to już od tygodnia że największym szokiem dla Zachodu nie były żądania Rosji względem NATO i USA ale fakt że zostało to zamanifestowane publicznie,odkrycie a oczekiwano że odbędzie się to sekretnie,niejawnymi kanałami.



          Od tamtego czasu a było to niespełna kilka dni,każdy w tym oficjalni przedstawiciele,wyjaśnili że "otwarta" forma ma zapobiec amerykańskim próbom zbudowania intrygi mającej poróżnić Rosje z Chinami.Jak wiadomo wokół tego co "sekretne" można stworzyć atmosferę niedomówień,wzajemnych podejrzeń,przecieków itd.Zaś odkryta rezolucja wymaga odkrytej odpowiedzi.

          Na drugi dzień po złożeniu słynnych już żądań Chiny w pełni je poparły.



          //Jeżeli Ruscy tak nienawidzą Zachodu to dlaczego wykupują domy, //



          Pojęcie "zachód" ma znacznie głębsze znaczenie niż tylko geograficznie.Wcieleniem negatywu nie są obiekty geograficzne a siły które się tam zalęgły.

          Na Lazurowym Wybrzeży mieli rezydencje Carowie i ruscy arystokraci.Do dziś funkcjonuje tam cerkiew którą wybudowali na swoje potrzeby.Niedawno francuski sąd przyznał prawa własności do tego obiektu Federacji Rosyjskiej.

          Bogaci Rosjanie kupowali mieszkania w Paryżu ale swoich studiujących na Sorbonie dzieci.Mieszkania przydały się kiedy przyszło uciekać przed rewolucją.

          Premier Piotr Stołypin miał willę we Francji a Anton Czechow w Cesarstwie Niemieckim.

          Wszytko to razem nie powodowało że Romanowowie,Stołypi,Czechow i setki innych,byli zdrajcami i renegatami.

          Nawet zdarza się słyszeć o powrocie Alaski i Kalifornia do macierzy.





          // Był ciekawy moment, gdy dwie dziennikarki zapytały Putina o poranny wybuch w elektrociepłowni , w ich rodzinnym mieście gdzieś za Uralem. //



          Zaiste bardzo ciekawe.Awaria miała miejsce rano "gdzieś za Uralem" a w Moskwie o godzinie 11 rano kiedy zaczęła się konferencja,dwie dziennikarki już wiedziały jakich działań nie podjęła miejscowa administracja.



          A może by tak kris2021 nie poprzestał na tym co zobaczył na konferencji a spróbował wyjaśnić tę sprawę osobiście i teraz.Znalazł informacje o awarii,o jej przyczynach,działaniach administracji,o powodach dla których dwie dziennikarki interweniowały aż u Putina,jednym słowem dowiedział się co i jak.Mam nadzieję że kris2021 wie dlaczego obszar "gdzieś za Uralem" jest "szczególny" i dlaczego trzeba na niego patrzeć pod mikroskopem.

          Ja tak zawsze robię ilekroć chcę osobiście poznać aspekty jakiegoś problemu.

    • @kris2021#Autor

      "Chiny zmierzają do odgrywania kluczowej roli na świecie, ich potencjał demograficzny, ekonomiczny, naukowy ( miliony kształcących się na prestiżowych uczelniach na świecie) jest już dominujący."



      Właśnie demografia jest achillesową pietą Chin. Panowała tam zasada "jedno dziecko na rodzinę" i weszło to w obyczaj. Młodzi ludzie wolą się bogacić niż rozmnażać.

  • Unia Europejska zamienia się powoli w państwo federalne.

    Jest jej dążeniem stworzenie własnej armii i podpisanie jakiegoś aktu bezpieczeństwa z Rosją. Putin nie działa w próżni, zna nastroje i dążenia europejskie. Polska + 3B nie są siłą, która by mogła powstrzymać działanie Unii. A USA muszą się zgodzić, bo inaczej stracą całą Europę.